Obóz żeglarski na Mazurach. Jedno ciekawszych przeżyć dla wszystkich, którzy mieli styczność z tym sportem 🙂 Bardzo się cieszymy z każdej młodej osoby, która ma możliwość przeżyć trochę żeglarstwa „w starym stylu” 🙂 Dlaczego w starym? Bo wygód tam nie ma. Mimo tego, że jachty są nowe, to przestrzeń jest ograniczona. Dzięki temu dużo łatwiej się poznać. I zaprzyjaźnić. I dowiedzieć o sobie wielu rzeczy, bo w trudnych warunkach na wodzie, trudno jest ukryć cokolwiek. Kawa na ławę. Wszyscy wiemy kim jesteśmy 🙂 Pływamy łódkami 8 – 10 osobowymi, Stajemy czasami, w portach, czasami „na dziko”, czyli poza portami, żeby móc się głośno pośmiać i rozpalić ognisko. Dużo zależy od warunków pogodowych. Zresztą cała trasa zależy od warunków pogodowych. Nie kłócimy się z wiatrem 🙂
Nie wymagamy doświadczenia żeglarskiego, choć łatwiej jest jeśli młody człowiek nie boi się wody. Wymagamy za to posiadania kamizelki asekuracyjnej. Warto sprawić sobie swoją, bo wtedy jest dużo wygodniejsza, czasami spędzamy w nich całe dnie. Jeśli ktoś będzie miał problem z zaopatrzeniem się w taką, to na jachtach są kamizelki ratunkowe.
Wyżywienie. Zakupy jedzeniowe robimy na miejscu. Jedzenie przygotowujemy samodzielnie, na jachtach, jak to na Mazurach. Nie wykluczamy wyjścia do knajpki na pizze, lub rybę. Zamysł jest jednak taki, że toczymy nierówną walkę z garnkiem i patelnią. Można dzieciom podsunąć jakieś proste i ciekawe rozwiązania jedzeniowe. Od śniadania, po kolację. Uwzględnimy te sugestie przy początkowych zakupach. Oczywiście biorąc pod uwagę możliwości łódkowe – wyposażenie łajb to pewne ograniczenia. Dwa palniki, nieduża patelnia, ze 3 garnki, jedna salaterka, komplet sztućców oraz kubek/szklanka dla każdego. I jeden stół, wspólny, ważne miejsce. Co będą dzieci gotować podczas rejsu? To zostawiamy już ich i Państwa wyobraźni 🙂
Jeśli są jakieś pytania, proszę śmiało pisać – zapisy@zegluj.lublin.pl
Data rejsu:
28 czerwca – 5 lipca
Kwota to 2450 w tym transport z Lublina i do Lublina.
Co warto, lub należy ze sobą zabrać.
– miękka torba, lub plecak do spakowania – absolutnie nie walizka – podręczny plecak na drogę/wycieczki – śpiwór, poduszka, prześcieradło – koniecznie – sztormiak/kurtka przeciwdeszczowa – spodnie sztormiakowe lekkie (cienkie) – kapok – czapka z daszkiem na smyczy x2 – okulary przeciwsłoneczne na sznurku – krem z filtrem – spray na komary i kleszcze – buty kryte x2 – klapki pod prysznic – buty do wody – zamiast kaloszy i do kąpieli w jeziorach, różne rzeczy znajdują się na dnie – ręcznik x 2
– ponczo plażowe – bardzo wygodna opcja przebierania się, ze względu na brak przebieralni/drzwi na łajbie – monety na automaty prysznic/wc (2, 5 ,1 zł) – kosmetyczka – ciuchy
– latarka, długopis, notes
– gry planszowe
– książka do czytania w wolnej chwili
– instrumenty muzyczne, jeśli ktoś potrafi z nich korzystać 🙂